Pokazywanie postów oznaczonych etykietą aktualizacje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą aktualizacje. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 26 grudnia 2010

W listopadzie spadła ilość spamu farmaceutycznego oraz aktywność amerykańskich spamerów

W listopadzie 2010 roku ilość spamu wykrywanego w ruchu pocztowym zmniejszyła się o 0,6% w porównaniu z październikiem i wynosiła średnio 76,8%. Najmniej niechcianych wiadomości odnotowano 1 listopada (71%), najwięcej natomiast 7 listopada (85,6%). W pierwszych kilku dniach miesiąca zarejestrowano spadek w ruchu spamowym spowodowany zamknięciem centrów kontroli botnetu Bredolab, który do końca października zainfekował 30 milionów komputerów.
 
Ilość spamu pochodzącego z Indii wzrosła o 10,4%, dzięki czemu kraj ten uplasował się na pierwszym miejscu rankingu największych spamerów. Tuż za Indiami znalazł się Wietnam (8,8%), Wielka Brytania (6%) oraz Rosja (5,6%). Pierwszą piątkę zamknęły Włochy, które rozesłały 5,2% ogółu spamu, co stanowi wzrost o 1,4% w stosunku do października. Polska zajęła 10 miejsce z wynikiem 2,8% (spadek o 2 miejsca w porównaniu z poprzednim miesiącem).



Źródła spamu w listopadzie 2010 r.

Prowadzona w Stanach Zjednoczonych kampania antybotnetowa najwyraźniej przyniosła efekty – po raz pierwszy od rozpoczęcia monitoringu państwo to w ogóle nie pojawiło się w rankingu 20 największych spamerów. Wygląda na to, że spamerzy dystrybuujący spam farmaceutyczny z terytorium Stanów Zjednoczonych, Kanady i Europy Zachodniej zdali sobie sprawę, że ich działalność nie ujdzie im na sucho, i rozpoczęli współpracę z innymi programami partnerskimi. Świadczy o tym bardzo niewielki udział spamu z tej kategorii wykrytego w listopadzie: na początku miesiąca odsetek spamu farmaceutycznego oscylował na poziomie 40%, natomiast pod koniec stanowił niecałą jedną trzecią całego ruchu spamowego.
„Spam farmaceutyczny stanowi bardzo lukratywny interes, dlatego aż do niedawna był tak szeroko rozpowszechniony w Internecie” – powiedziała Maria Namiestnikowa, starszy analityk spamu w Kaspersky Lab. „Straciwszy część swoich dochodów pochodzących ze spamu farmaceutycznego, spamerzy szukają teraz innych możliwości zarabiania pieniędzy. Jest to dość trudne, ponieważ w październiku, a zwłaszcza w listopadzie, miały miejsce znaczne fluktuacje w innych kategoriach spamu”.


Udział ataków phishingowych na system PayPal zmniejszył się o 27% w porównaniu z poprzednim miesiącem i wynosił średnio 34,2%. W listopadzie liczba ataków na Facebooka podwoiła się, a ich udział wzrósł do 16,9%. W porównaniu z październikiem zwiększyło się również zainteresowanie phisherów eBayem – udział ataków na ten portal aukcyjny wzrósł trzykrotnie i wynosił 14,8%. Phisherzy poszerzyli również zakres swoich celów – w listopadzie częściej atakowali posiadaczy kart MasterCard oraz Visa, wznowili również ataki na osoby korzystające z kart Delta.

10 organizacji najczęściej atakowanych przez phisherów w listopadzie 2010 roku 


źródło: Kaspersky Lab  

czwartek, 20 maja 2010

Przenośne robaki i spam

Najpopularniejszym typem niebezpiecznego kodu, który zagrażał w pierwszym kwartale bieżącego roku przenośnym bankom pamięci był kod korzystający z mechanizmu AutoRun. Eksperci informują, że dwa spośród pięciu najpopularniejszych robaków rozprzestrzeniały się infekując pecety za pomocą klipsów USB.
Taki sposób infekcji wybrali m.in. twórcy Confickera.
"Poprzednio był to rosnący w siłę trend, teraz jest jedną z głównych metod ataku" - mówią specjaliści.
Zauważono też geograficzne różnice dotyczące spamu. Na przykład w Chinach, Wietnamie i Korei Południowej najpopularniejszy był spam, w którym oferowano podrobione dyplomy. W Japonii, Hongkongu i Singapurze - spam o dostarczeniu wiadomości (Delivery Status Notification - DSN).
Natomiast w USA największą popularnością cieszył się DNS oraz spam, w którym oferowano zegarki czy biżuterię.

poniedziałek, 19 kwietnia 2010

Sztuka przetrwania w sieci - dla początkujących internautów

Zapobieganie obecności szkodliwych programów w systemie komputera to ciągły proces przeciwdziałania hakerskim atakom. Aktualizacje systemu oraz programy antywirusowe minimalizują ryzyko infekcji jednak użytkownicy komputerów wyrabiając prawidłowe nawyki podczas surfowania w sieci powinni pamiętać o zachowaniu ostrożności oraz rozsądku.

1. Aktualizacje i łatanie dziur systemowych


Podstawową zasadą zachowania bezpieczeństwa są aktualizacje systemu oraz innych aplikacji zainstalowanych w komputerze. Niestety szerokie grono użytkowników nie stosuje się do tych podstawowych zaleceń, a przyczyną braku instalacji poprawek prawdopodobnie są pirackie kopie programów użytkowych lub SO Windows. Brak dbałości o aktualizację systemu wśród użytkowników nielegalnych kopii z pewnością związany jest z obawami ujawnienia ich tożsamości oraz w wybranych przypadkach blokady dostępu do aktualizacji.

2. Program antywirusowy
Proces aktualizacji stanowi również podstawę do efektywnego działania programów antywirusowych. Obecnie absolutną koniecznością jest stosowanie tego typu oprogramowania ochronnego. Komercyjne pakiety takie jak G Data Software, Kaspersky lub darmowe wersje programów np.: Avast czy Avira Free przede wszystkim wymagają aktualizacji baz sygnatur wirusów. Niektórzy eksperci twierdzą, że tylko przeprowadzanie cogodzinnych aktualizacji programów antywirusowych jest skuteczne.

3. Dodatkowy moduł Antyspyware


Kolejnym krokiem do bezpiecznego surfowania jest wyposażenie komputera w moduł antyspyware, umożliwiający wyszukiwanie złośliwego oprogramowania szpiegującego. Szkodniki typu spyware zawierają mechanizmy monitorujące Twoje nawyki podczas pracy z komputerem i w Internecie. Dziki nim szpieg dowie się jakie strony www otwierasz najczęściej, czym się interesujesz i kiedy korzystasz z komputera. Większość programów antywirusowych znanych producentów zawiera moduł antyspyware.

4. Firewall

To narzędzie pozwalające zarządzać dostępem wybranych programów do sieci. Firewall monitoruje działanie programów i w razie próby niekontrolowanego kontaktu aplikacji z Internetem reaguje. Dzięki niemu każda próba wysłania wykradzionych przez hakera danych będzie niemożliwa. Firewall może być częścią pakietu antywirusowego lub niektórych urządzeń takich jak routery i modemy.

5. Mocne Hasło


Słabe hasło nie stanowi żadnego zabezpieczenia przed dostępem cyberprzestępcy do konta użytkownika. Hakerzy od dawna potrafią szybko łamać proste hasła. Aby zapewnić maksimum bezpieczeństwa np. swojej skrzynki e-mail lub konta na naszej-klasie, konieczne jest zastosowanie niestandardowych słów np. z dodatkiem znaków specjalnych lub dowolnego łańcucha np. L!Omtjjz1. Dla zapamiętania tak trudnego hasła można posłużyć się metodą pierwszych liter ulubionego tekstu piosenki lub wiersza. Układając powyższe hasło posłużyłem się znaną wszystkim Polakom inwokacją „Litwo Ojczyzno moja! Ty jesteś jak zdrowie”, przy czym 1 oznacza pierwsza księgę Pana Tadeusza. Używanie różnych haseł dostępu do kont w sieci lub aplikacji daje dodatkową warstwę ochrony przed atakiem.

6. Zasada ograniczonego zaufania

Stosując powyższe metody ochrony komputera dodatkowo musimy pamiętać o zasadzie ograniczonego zaufania do pozostałych użytkowników sieci Internet. Otrzymując wiadomości, w których zawarte są linki lub załączniki nie otwierajmy ich zbyt pochopnie. Tego typu linki mogą prowadzić do groźnych witryn, których zadaniem jest wyłudzenie danych personalnych lub innych ważnych prywatnych informacji. Surfując w sieci lub korzystając z usług on-line zachowujmy czujność i nie dajmy się omamić gorącymi ofertami, imitacją strony banku, czy też fałszywym alarmem nakłaniającym do ściągnięcia pliku z prawdziwym wirusem.

Jeśli Twój system jest już zainfekowany i komputer zmienił się w zombie możesz uruchomić program do usuwania wirusów i próbować zerwać połączenie między komputerem, a atakującym. Niestety bywają przypadki, że jedynym sposobem usunięcia szkodnika jest rozpoczęcie instalacji od zera. Dlatego na wszelki wypadek tak ważna są regularne kopie zapasowe twardych dysków. Dodatkowo w celu wykluczenia uszkodzeń plików pamiętaj o skontrolowaniu programem antywirusowym pozostałych plików na dysku.

Porada przygotowana przez firmę G Data Software