Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zalety. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zalety. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 9 czerwca 2011

Kaspersky Lab uzyskał patent na nową technologię antyphishingową

Kaspersky Lab informuje o opatentowaniu w Rosji innowacyjnego systemu ochrony antyphishingowej. Przedmiotem patentu nr 103643 jest system, który pozwala określić, czy nazwa domeny danej strony internetowej odpowiada jej adresowi IP, a przez to zablokować cyberprzestępcze próby przekierowania użytkowników na fałszywe strony WWW.
Typowy atak phishingowy polega na rozprzestrzenianiu fałszywych e-maili pochodzących rzekomo od dużych banków internetowych oraz portali społecznościowych. Takie wiadomości zwykle zawierają prośby o podanie poufnych danych oraz odsyłacze do fałszywych stron stanowiących imitację tych rzeczywistych. Użytkownicy padający ofiarą tego rodzaju oszustw zwykle odkrywają później, że cyberprzestępcy wykorzystali ich konta na portalach społecznościowych w celu dystrybucji spamu oraz pobrali pieniądze z ich kont online. Cyberprzestępcy mogą nawet próbować wyłudzić pieniądze od użytkowników w zamian za odzyskanie kontroli nad “porwanymi” kontami.


Powszechną metodą wspomagającą zapobieganie ataków phishingowych jest wykorzystywanie czarnych list fałszywych stron internetowych lub porównywanie adresów URL stron WWW, na które są przekierowywani użytkownicy, ze znanymi i autentycznymi adresami. Powyższe technologie nie są pozbawione wad. Na przykład, porównanie adresu strony z czarną listą nie jest skuteczne w przypadku niedawno stworzonych fałszywych adresów, a stworzenie białej listy autentycznych adresów stron internetowych nie pozwala wychwycić spreparowanego adresu IP dla danego zasobu.


Nowa technologia firmy Kaspersky Lab wykorzystuje zaawansowane metody, które szybko wykrywają strony phishingowe wykorzystywane w atakach modyfikujących ustawienia serwera DNS. Podczas takiego ataku użytkownik wpisuje do przeglądarki adres URL autentycznej strony, jest jednak ukradkiem przekierowywany na inny adres IP, pod którym zlokalizowana jest strona przygotowana przez cyberprzestępców. Działanie technologii stworzonej przez Aleksieja Małyszewa oraz Timura Bijaszujewa z Kaspersky Lab opiera się na tworzeniu zapasowego, bezpiecznego kanału komunikacji. Za pośrednictwem tego kanału można sprawdzić, czy adresy IP oraz nazwy domen odpowiadają sobie. Dzięki temu metoda zapewnia użytkownikom ochronę dostępu w czasie rzeczywistym, blokuje strony phishingowe i pomaga wykrywać ataki, które modyfikują ustawienia serwera DNS. Nowa technologia umożliwia również natychmiastową aktualizację baz danych zawierających adresy fałszywych stron internetowych, które są wykorzystywane w modułach ochrony antyphishingowej.


Obecnie instytucje patentowe w Stanach Zjednoczonych, Rosji, Chinach oraz Europie rozpatrują około stu wniosków patentowych firmy Kaspersky Lab dotyczących innowacyjnych technologii bezpieczeństwa IT.
Źródło: Kaspersky Lab

środa, 26 stycznia 2011

Kaspersky Internet Security 2011 wygrywa w teście Komputer Świata

Kaspersky Lab Polska informuje o zwycięstwie programu Kaspersky Internet Security 2011 w teście popularnego magazynu Komputer Świat. Wyniki testu przeprowadzonego we współpracy z uznanym laboratorium AV-Test zostały opublikowane w numerze 3/2011 magazynu. Kaspersky Internet Security 2011 pokonał konkurencję i został uhonorowany prestiżowym wyróżnieniem „Zwycięzca: Jakość”.


Dziennikarze z Komputer Świata we współpracy z ekspertami z laboratorium AV-Test poddali szczegółowym testom dziesięć popularnych pakietów Internet Security. Test trwał nieprzerwanie przez 8 tygodni (a niektóre pomiary było prowadzone przez cały rok), na kilkudziesięciu komputerach. Aby test odzwierciedlał rosnące wymagania wobec pakietów bezpieczeństwa, Komputer Świat przygotował nowe, zaostrzone procedury testowania. „Teraz, aby program został zaufanie użytkowników, musi działać znacznie skuteczniej niż kiedyś”.
Kaspersky Internet Security 2011 doskonale poradził sobie ze wszystkimi aspektami testu i został niekwestionowanym zwycięzcą.


Podsumowując rozwiązanie Kaspersky Internet Security 2011, redaktorzy z Komputer Świata napisali: „Wirusy stają się niebezpieczne dopiero, kiedy użytkownik podwójnym kliknięciem wybudzi je z głębokiego snu. A tutaj osiągnięcia zwycięzcy testu są imponujące: program bez wyjątku eliminuje wszystkie aktywne szkodliwe programy – takiego wyniku nie osiągnął żaden konkurent. Skuteczne zwalczanie szkodników, prosta obsługa i pożyteczne funkcje dodatkowe dały pakietowi Kaspersky pewne zwycięstwo w teście”.

środa, 19 stycznia 2011

Jak zapewnić bezpieczeństwo dzieci na portalach społecznościowych - nowy artykuł Kaspersky Lab

Kaspersky Lab Polska informuje o opublikowaniu w autorskiej Encyklopedii Wirusów VirusList.pl artykułu poświęconego zagrożeniom związanym z portalami społecznościowymi. Tekst zawiera także porady ułatwiające dzieciom i młodzieży bezpieczne korzystanie z serwisów takich jak Facebook.


Zarówno dla dzieci jak i młodzieży korzystanie z portali społecznościowych stanowi stały element codzienności. Rodzice, których niepokoi ten fakt, z pewnością nie powinni chwytać się takich drastycznych rozwiązań, jak zakazanie dzieciom używania Internetu czy odłączenie telefonu. Zamiast tego dzieci i rodzice powinni zorientować się, co znajduje się na takich portalach jak Facebook.


Według niemieckich i amerykańskich statystyk, użytkownicy komputerów z grupy wiekowej 12-19 lat intensywnie korzystają z Internetu, głównie w celach komunikacyjnych. Grupa ta poświęca około 50% czasu spędzanego online na korzystanie z portali społecznościowych, komunikatorów internetowych i programów pocztowych.


„Mimo że darmowe źródło kontaktów i rozrywki, jakim są portale społecznościowe, kryje w sobie wiele zagrożeń, nie ma powodu do przesadnych obaw”, mówi Piotr Kupczyk, dyrektor działu prasowego w Kaspersky Lab Polska. „Świadomość ryzyka pozwala łatwo zabezpieczyć się przed nim i korzystać z Facebooka i jemu podobnych bez strachu czy poczucia zagrożenia.”


Jednym z głównych zagrożeń czyhających na użytkowników portali społecznościowych jest kradzież tożsamości. Złodzieje tożsamości zwykle tworzoną profil przy użyciu prawdziwego nazwiska ofiary, a następnie infiltrują ich prawdziwych przyjaciół. Utrzymują z nimi kontakty, a następnie grożą opublikowaniem żenujących zdjęć lub kompromitujących komentarzy. W zamian za oszczędzenie wirtualnej reputacji swoich ofiar szantażyści mogą nawet żądać okupu.


Z kolei niewystarczająca ochrona danych osobowych to zagrożenie, na które najczęściej narażamy się na własne życzenie. Wynika to z faktu, że standardowe ustawienia ochrony danych użytkownika zazwyczaj są w portalach społecznościowych mało rygorystyczne, a jeżeli nie dostosujemy ich do własnych potrzeb, pozwolimy, aby nasze informacje osobiste przesypywały się przez Sieć jak piasek przez palce. Pamiętajmy, że zbyt śmiałe zdjęcia, które udostępniamy wszystkim użytkownikom portalu społecznościowego, mogą być źródłem problemów, na przykład podczas rozmowy o pracę.

Do dalszych zagrożeń, na jakie młodzi Internauci mogą być narażeni podczas korzystania z portali społecznościowych należy phishing i szkodliwe oprogramowanie.


źródło: Kaspersky Lab

niedziela, 16 stycznia 2011

Najlepszy antywirus

Najlepszy antywirus - skuteczny, nie drogi, mało obciążający system, ze skutecznym skanerem lub kilkoma skanerami, dodatkowymi zabezpieczeniami, często aktualizowany. Od razu możemy więc powiedzieć że najlepszy antywirus nie istnieje. Po prostu niesamowicie trudno stworzyć oprogramowanie które będzie najlepsze we wszystkich wcześniej wymienionych częściach programu antywirusowego. 

Istnieją programy bardzo skuteczne oraz bardzo oszczędne, jeżeli chodzi o wykorzystanie systemu. Ciężko więc wybrać program, który będzie najlepszy dla wszystkich użytkowników. Najlepszym przykładem jest darmowy program Avira. Polecany przez rzesze użytkowników, często tych bardziej zaawansowanych, trzeba przyznać że jako darmowy program antywirusowy ciągle jest w czołówce. Jest bardzo skuteczny, dość "lekki", ale również ma wady jak np. brak polskiego interfejsu czy też brak skanera przepływu poufnych danych.

Do najlżejszych programów należą produkty firm Symantec i BitDefender, do najskuteczniejszych F-Secure oraz Kaspersky, jednak nawet w tym nie ma całej prawdy. Każdy program może mieć bowiem problem z usunięciem/ochroną naszego komputera przed jakimś rodzajem zagrożenia.
Polecamy więc wszystkim dobre rozeznanie kilku programów, także tych płatnych i wybór tego który nam najbardziej odpowiada. Często na forach internetowych można znaleźć kłótnie użytkowników o to który program jest najlepszy. Nie powinniśmy się sugerować tego typu opiniami, gdyż nie są one zbyt obiektywne i nie opisują wystarczająco polecanego oprogramowania.

wtorek, 28 grudnia 2010

600 milionów prób infekcji, Stuxnet i kradzież danych - efekty trzymiesięcznej działalności cyberprzestepców

W trzecim kwartale 2010 roku produkty firmy Kaspersky Lab zablokowały ponad 600 milionów prób zainfekowania komputerów użytkowników szkodliwymi i niechcianymi programami. Stanowi to 10% wzrost w stosunku do drugiego kwartału. Spośród wszystkich zablokowanych obiektów 534 milionów stanowiło szkodliwe programy.


W drugiej połowie roku największe zainteresowanie mediów wzbudziła epidemia Stuxneta, która potwierdziła teorię, według której szkodliwe oprogramowanie bardzo szybko staje się coraz bardziej zaawansowane. Analiza wykazała, że celem tego robaka była zmiana sterowników programowalnych (PLC) osadzonych w inwerterach, które są wykorzystywane do kontrolowania prędkości obrotów silników elektrycznych. Takie sterowniki działają z bardzo szybkimi silnikami, posiadającymi ograniczone zastosowania przemysłowe. Stuxnet to najbardziej złożony szkodliwy program w arsenale cyberprzestępców. Jego epidemia zapoczątkowała erę ataków na cele przemysłowe. O unikatowości Stuxneta świadczy również to, że w celu infekowania komputerów użytkowników wykorzystuje jednocześnie aż cztery luki zero-day w systemie Windows oraz posiada komponent rootkit podpisany certyfikatami skradzionymi od Realtek Semiconductors oraz JMicron.


Certyfikaty oraz podpisy cyfrowe to jedne z filarów, na których opiera się cyberbezpieczeństwo. Podpis cyfrowy odgrywa ważną rolę w potwierdzeniu wiarygodności pliku, w którym został umieszczony. Jednak w 2010 roku odnotowano kilka przypadków legalnego uzyskania cyfrowych certyfikatów przez cyberprzestępców. W jednym z nich grupa cyberprzestępców otrzymała certyfikat dla „oprogramowania do zdalnej obsługi komputera bez graficznego interfejsu”, który w rzeczywistości był backdoorem, czyli programem pozwalającym na zdalne przejęcie kontroli nad zainfekowanym komputerem. Twórcy oprogramowania adware, riskware oraz fałszywych programów antywirusowych często wykorzystują skradzione certyfikaty w celu uniemożliwienia wykrycia swojego szkodliwego oprogramowania. Kradzież certyfikatów jest również jedną z głównych funkcji Zbota (znanego również jako Zeus), szeroko rozpowszechnionego trojana. „Sądząc po tym, co możemy obecnie zaobserwować, problem skradzionych certyfikatów może stać się jeszcze poważniejszy w 2011 roku” – powiedział Jurij Namiestnikow, ekspert z Kaspersky Lab i autor raportu „Ewolucja zagrożeń IT w trzecim kwartale 2010 roku”.


Wykorzystywanie błędów w popularnych programach, tak jak wcześniej, cieszyło się dużą popularnością wśród cyberprzestępców. W kwartalnym rankingu najczęściej wykorzystywanych luk pojawiły się cztery nowe pozycje: dwie z nich dotyczą produktów Adobe Flash Player, jedna programu Adobe Reader, jedna Microsoft Office. Ranking Top 10 zawierał ponadto trzy luki w zabezpieczeniach wykryte w 2009 roku i jedną zidentyfikowaną w 2008 roku. Statystyki te pokazują, że niektórzy użytkownicy zwlekają z aktualizacją oprogramowania nawet przez lata. Wszystkie luki znajdujące się w rankingu pozwalają cyberprzestępcom przejąć pełną kontrolę nad atakowanym systemem.


Według ekspertów z Kaspersky Lab, w najbliższej przyszłości znacznie zwiększy się liczba incydentów dotyczących szkodliwych programów posiadających certyfikaty. Jednak o wiele bardziej niepokojące jest to, że wzrośnie również liczba zaawansowanych szkodliwych programów, które potrafią działać na platformach 64-bitowych. Nie ma wątpliwości również co do tego, że cyberprzestępcy będą coraz szybciej wykorzystywać nowo wykryte luki w zabezpieczeniach.


Wybierając platformy do umieszczenia swojego szkodliwego oprogramowania, cyberprzestępcy preferują zhakowane legalne strony internetowe oraz odporne na ataki hakerów podejrzane strony hostingowe, które nie sprawdzają danych właściciela podczas procesu rejestracji ani nie zwracają uwagi na skargi użytkowników.


Zasoby internetowe zawierające szkodliwe oprogramowanie można znaleźć w niemal wszystkich państwach na całym świecie. Jednak aż 89% wykrytych platform wykorzystywanych do dystrybucji szkodliwego oprogramowania jest zlokalizowanych w 10 państwach.

10 państw z największą liczbą serwerów zawierających szkodliwy kod
  

„Wydarzenia, jakie miały miejsce w trzecim kwartale 2010 roku, pokazują, że znajdujemy się u progu nowej ery w ewolucji cyberprzestępczości” – mówi Jurij Namiestnikow. „Koncepcja masowej infekcji, takiej jak te wywoływane przez robaki Klez, Medoom, Sasser oraz Kido, ustąpi miejsca precyzyjnym atakom”.  

źródło: Kaspersky LAB 

czwartek, 20 maja 2010

Przenośne robaki i spam

Najpopularniejszym typem niebezpiecznego kodu, który zagrażał w pierwszym kwartale bieżącego roku przenośnym bankom pamięci był kod korzystający z mechanizmu AutoRun. Eksperci informują, że dwa spośród pięciu najpopularniejszych robaków rozprzestrzeniały się infekując pecety za pomocą klipsów USB.
Taki sposób infekcji wybrali m.in. twórcy Confickera.
"Poprzednio był to rosnący w siłę trend, teraz jest jedną z głównych metod ataku" - mówią specjaliści.
Zauważono też geograficzne różnice dotyczące spamu. Na przykład w Chinach, Wietnamie i Korei Południowej najpopularniejszy był spam, w którym oferowano podrobione dyplomy. W Japonii, Hongkongu i Singapurze - spam o dostarczeniu wiadomości (Delivery Status Notification - DSN).
Natomiast w USA największą popularnością cieszył się DNS oraz spam, w którym oferowano zegarki czy biżuterię.

poniedziałek, 5 kwietnia 2010

Aktualizuj swój program antywirusowy

Koniecznie pamiętaj o aktualizowaniu programu antywirusowego. Kilka dni temu zapoznałem się z wynikami sondy, w której zapytano użytkowników czy aktualizują swój program antywirusowy. Co bardzo mnie zdziwiło, a nawet zaniepokoiło ponad połowa odpowiedzi to "nie" lub "nie wiem". Dlatego każdy z nas powinien pamiętać o aktualizacji. W większości przypadków wystarczy zaraz po instalacji ustawić program w taki sposób, aby automatycznie pobierał aktualizacje z Internetu. Ustaw pobieranie aktualizacji możliwe jak najczęściej – dostępność nowych aktualizacji powinna być sprawdzana przynajmniej raz dziennie a jeżeli to możliwe, to nawet kilka razy w ciągu dnia. Co ważne, również nowoczesne programy korzystające z technologii takich jak ThreatSense powinny być regularnie aktualizowane. W tego typu rozwiązaniach sygnatury wirusów są wciąż jednym z elementów służących wykrywaniu zagrożeń. Ponadto sam silnik analizy heurystycznej jest regularnie doskonalony i "dostrajany" do najnowszych typów zagrożeń.

środa, 24 marca 2010

Nowa wersja Aviry z nowym interfejsem

Można już pobrać najnowszą wersję darmowego antywirusa Avira AntiVir Personal 10.0.0.561. Programiści wprowadzili szereg zmian, które mają poprawić działanie aplikacji i jeszcze lepiej zabezpieczyć użytkowników przed wirusami i złośliwym oprogramowaniem.

Avira AntiVir Personal to bezpłatny, lekki program chroniący komputer przed wirusami. Aplikacja umożliwia nie tylko ochronę, ale również usuwanie złośliwego oprogramowania, robaków, koni trojańskich, rootkitów itp. Co więcej, zabezpiecza użytkownika przed takimi zagrożeniami jak phishing. W wersji darmowej nie możemy niestety skorzystać ze skanowania poczty e-mail - za rozszerzenie możliwości programu trzeba zapłacić. Program bardzo dobrze wypada w testach narzędzi antywirusowych AV Comparatives.

W najnowszej wersji Aviry wprowadzono niewielkie zmiany dotyczące interfejsu użytkownika. Poprawiono wygląd ikon, pojawił się pasek nawigacji w wersji 3D, a także nowe tło. Oprócz tego wprowadzono zmiany w kwarantannie (teraz można jednocześnie dodawać wiele danych), dodano wykrywanie rootkitów dla systemu w wersji 64-bitowej, rozszerzono również możliwość konfiguracji programu. Program instaluje się znacznie szybciej niż w poprzednich wersjach.

wtorek, 9 marca 2010

Kaspersky Internet Security 2010 triumfuje w PC Formacie


Kaspersky Lab Polska, producent rozwiązań do ochrony danych, informuje o odniesieniu zwycięstwa programu Kaspersky Internet Security 2010 w teście przeprowadzonym przez Redakcję popularnego magazynu PC Format. 


W numerze 4/2010 magazynu PC Format opublikowano wyniki testu pakietów bezpieczeństwa. Bartłomiej Mrożewski, redaktor PC Formatu, przeanalizował 10 programów typu Internet Security dostępnych na polskim rynku. Test został przeprowadzony pod kątem wykorzystania zasobów w trybie czuwania i podczas skanowania, stabilności działania, funkcjonalności a także skuteczności wykrywania szkodliwych programów (tutaj posłużono się wynikami analizy przeprowadzonej przez laboratorium AV Comparatives). Kaspersky Internet Security 2010 otrzymał wyróżnienie "Najlepsza Jakość" i pokonał m. in. takich konkurentów jak Norton Internet Security 2010, G Data Internet Security 2010 oraz ESET Smart Security 4.

W opisie programu Kaspersky Internet Security 2010 Bartłomiej Mrożewski napisał:

"Pakiet Kaspersky wygrywa przede wszystkim ogromną liczną dostępnych funkcji. W programie znajdziemy wszystko, co potrzeba, a także sporo funkcji dodatkowych. Świetnie są zabezpieczone przeglądarki. Nie dość, że wszystkie strony są filtrowane przez system wyławiający zagrożenia, to przeglądarka jest uruchamiana w trybie sandbox, co izoluje ją od systemu. Komunikacja innych programów z siecią jest kontrolowana przez system oceny wiarygodności programów (...)".
 
Na szczególną uwagę zasłużyły, zdaniem testującego, takie cechy programu Kaspersky Internet Security 2010 jak wysoka skuteczność, tryb piaskownicy, blokowanie reklam, dopracowany system kontroli rodzicielskiej oraz rozbudowany monitor sieci.

źródło: kaspersky.pl

wtorek, 8 grudnia 2009

Filtry antyspamowe – zalety i wady

Filtry antyspamowe chronią nas przed zalewem niechcianej poczty, a ich popularność stale rośnie. Tak naprawdę jednak niewiele o nich wiemy. Jak działają?

Ogólnie rzecz ujmując, wszystkie filtry antyspamowe robią to samo: “czytają” maile przed Tobą i w oparciu o różne metody filtrowania z jakich korzystają, “decydują” czy wiadomość jest spamem, może być spamem czy też należy do maili, które chciałbyś przeczytać.

Większość filtrów antyspamowych wyśle także wiadomość do tych nadawców, którzy są “podejrzani” o rozsyłanie śmieci (coś w rodzaju wyzwania: “jesteś spamerem czy nie”?). Przepuszczą wiadomość z tego adresu tylko wtedy, gdy nadawca w należyty sposób odpowie na wysłanego do niego maila.

Metody stosowane przy filtrowaniu wiadomości mogą się bardzo różnić. Oto najbardziej popularne sposoby oddzielania ziaren od plew, czyli określania wartości maila (spam/nie spam):

(1) Filtr bayesiański – oparty o starą, ale wybitnie efektywną formułę. Program decyduje czy słowa użyte w tekście są właściwe dla spamu czy też nie. Podczas gdy filtry są z początku skłonne do popełniania błędów, potrafią się jednak “uczyć” na własnych błędach. Bayesian filter może stać się niezwykle skuteczną bronią przeciwko spamerom.

(2) „Biała lista/czarna lista” – najbardziej popularna metoda decydowania o tym, czy wiadomość jest spamem czy nie, to sprawdzenie adresu nadawcy. Jeśli masz go w kontaktach, wiadomość prawdopodobnie jest ważna. Jeśli jednak została wysłana z nieznanego adresu (lub też adresu znanego jako spamerski), wiadomość najprawdopodobniej nie ma żadnej wartości.

(3) Słowa kluczowe – metoda opierająca się na słowach kluczowych. Jeśli w mailu słowo “viagra” powtarza się pięć lub sześć razy, wiadomość najpewniej jest spamem.

(4) Poszukiwanie błędów – metoda popularna i użyteczna, jako dodatek do innych metod “węszy” za błędami takimi, jak np. nieprawidłowe kody HTML lub podejrzane literówki (“0” zamiast “o” lub “3” zamiast “E”). W większości przypadków takie błędy oznaczają spam.

(5) Sprawdzenie adresu IP nadawcy – inną metodą wykrywania spamu używaną przez filtry antyspamowe jest sprawdzenie adresu IP nadawcy. Szanse na to, że otrzymasz wiadomość z jakiegoś małego kraju znajdującego się na krańcu świata jest na tyle niewielka, że wiadomość najprawdopodobniej jest spamem. Oczywiście, ta metoda jest używana wyłącznie razem z innymi filtrami – w innym przypadku robienie interesów za granicą byłoby naprawdę uciążliwe.

Opisane powyżej metody to tylko kilka przykładów broni antyspamowej. Na wyposażeniu filtrów jest jej znacznie więcej (wysyłanie “wyzwań”, sprawdzanie tytułów wiadomości i załączników oraz wiele wiele innych).






Artykuł pochodzi z serwisu artykuly.com.pl - żródła darmowych artykułów do przedruku.