Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kaspersky. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kaspersky. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 9 czerwca 2011

Kaspersky Lab uzyskał patent na nową technologię antyphishingową

Kaspersky Lab informuje o opatentowaniu w Rosji innowacyjnego systemu ochrony antyphishingowej. Przedmiotem patentu nr 103643 jest system, który pozwala określić, czy nazwa domeny danej strony internetowej odpowiada jej adresowi IP, a przez to zablokować cyberprzestępcze próby przekierowania użytkowników na fałszywe strony WWW.
Typowy atak phishingowy polega na rozprzestrzenianiu fałszywych e-maili pochodzących rzekomo od dużych banków internetowych oraz portali społecznościowych. Takie wiadomości zwykle zawierają prośby o podanie poufnych danych oraz odsyłacze do fałszywych stron stanowiących imitację tych rzeczywistych. Użytkownicy padający ofiarą tego rodzaju oszustw zwykle odkrywają później, że cyberprzestępcy wykorzystali ich konta na portalach społecznościowych w celu dystrybucji spamu oraz pobrali pieniądze z ich kont online. Cyberprzestępcy mogą nawet próbować wyłudzić pieniądze od użytkowników w zamian za odzyskanie kontroli nad “porwanymi” kontami.


Powszechną metodą wspomagającą zapobieganie ataków phishingowych jest wykorzystywanie czarnych list fałszywych stron internetowych lub porównywanie adresów URL stron WWW, na które są przekierowywani użytkownicy, ze znanymi i autentycznymi adresami. Powyższe technologie nie są pozbawione wad. Na przykład, porównanie adresu strony z czarną listą nie jest skuteczne w przypadku niedawno stworzonych fałszywych adresów, a stworzenie białej listy autentycznych adresów stron internetowych nie pozwala wychwycić spreparowanego adresu IP dla danego zasobu.


Nowa technologia firmy Kaspersky Lab wykorzystuje zaawansowane metody, które szybko wykrywają strony phishingowe wykorzystywane w atakach modyfikujących ustawienia serwera DNS. Podczas takiego ataku użytkownik wpisuje do przeglądarki adres URL autentycznej strony, jest jednak ukradkiem przekierowywany na inny adres IP, pod którym zlokalizowana jest strona przygotowana przez cyberprzestępców. Działanie technologii stworzonej przez Aleksieja Małyszewa oraz Timura Bijaszujewa z Kaspersky Lab opiera się na tworzeniu zapasowego, bezpiecznego kanału komunikacji. Za pośrednictwem tego kanału można sprawdzić, czy adresy IP oraz nazwy domen odpowiadają sobie. Dzięki temu metoda zapewnia użytkownikom ochronę dostępu w czasie rzeczywistym, blokuje strony phishingowe i pomaga wykrywać ataki, które modyfikują ustawienia serwera DNS. Nowa technologia umożliwia również natychmiastową aktualizację baz danych zawierających adresy fałszywych stron internetowych, które są wykorzystywane w modułach ochrony antyphishingowej.


Obecnie instytucje patentowe w Stanach Zjednoczonych, Rosji, Chinach oraz Europie rozpatrują około stu wniosków patentowych firmy Kaspersky Lab dotyczących innowacyjnych technologii bezpieczeństwa IT.
Źródło: Kaspersky Lab

środa, 26 stycznia 2011

Kaspersky Internet Security 2011 wygrywa w teście Komputer Świata

Kaspersky Lab Polska informuje o zwycięstwie programu Kaspersky Internet Security 2011 w teście popularnego magazynu Komputer Świat. Wyniki testu przeprowadzonego we współpracy z uznanym laboratorium AV-Test zostały opublikowane w numerze 3/2011 magazynu. Kaspersky Internet Security 2011 pokonał konkurencję i został uhonorowany prestiżowym wyróżnieniem „Zwycięzca: Jakość”.


Dziennikarze z Komputer Świata we współpracy z ekspertami z laboratorium AV-Test poddali szczegółowym testom dziesięć popularnych pakietów Internet Security. Test trwał nieprzerwanie przez 8 tygodni (a niektóre pomiary było prowadzone przez cały rok), na kilkudziesięciu komputerach. Aby test odzwierciedlał rosnące wymagania wobec pakietów bezpieczeństwa, Komputer Świat przygotował nowe, zaostrzone procedury testowania. „Teraz, aby program został zaufanie użytkowników, musi działać znacznie skuteczniej niż kiedyś”.
Kaspersky Internet Security 2011 doskonale poradził sobie ze wszystkimi aspektami testu i został niekwestionowanym zwycięzcą.


Podsumowując rozwiązanie Kaspersky Internet Security 2011, redaktorzy z Komputer Świata napisali: „Wirusy stają się niebezpieczne dopiero, kiedy użytkownik podwójnym kliknięciem wybudzi je z głębokiego snu. A tutaj osiągnięcia zwycięzcy testu są imponujące: program bez wyjątku eliminuje wszystkie aktywne szkodliwe programy – takiego wyniku nie osiągnął żaden konkurent. Skuteczne zwalczanie szkodników, prosta obsługa i pożyteczne funkcje dodatkowe dały pakietowi Kaspersky pewne zwycięstwo w teście”.

środa, 19 stycznia 2011

Jak zapewnić bezpieczeństwo dzieci na portalach społecznościowych - nowy artykuł Kaspersky Lab

Kaspersky Lab Polska informuje o opublikowaniu w autorskiej Encyklopedii Wirusów VirusList.pl artykułu poświęconego zagrożeniom związanym z portalami społecznościowymi. Tekst zawiera także porady ułatwiające dzieciom i młodzieży bezpieczne korzystanie z serwisów takich jak Facebook.


Zarówno dla dzieci jak i młodzieży korzystanie z portali społecznościowych stanowi stały element codzienności. Rodzice, których niepokoi ten fakt, z pewnością nie powinni chwytać się takich drastycznych rozwiązań, jak zakazanie dzieciom używania Internetu czy odłączenie telefonu. Zamiast tego dzieci i rodzice powinni zorientować się, co znajduje się na takich portalach jak Facebook.


Według niemieckich i amerykańskich statystyk, użytkownicy komputerów z grupy wiekowej 12-19 lat intensywnie korzystają z Internetu, głównie w celach komunikacyjnych. Grupa ta poświęca około 50% czasu spędzanego online na korzystanie z portali społecznościowych, komunikatorów internetowych i programów pocztowych.


„Mimo że darmowe źródło kontaktów i rozrywki, jakim są portale społecznościowe, kryje w sobie wiele zagrożeń, nie ma powodu do przesadnych obaw”, mówi Piotr Kupczyk, dyrektor działu prasowego w Kaspersky Lab Polska. „Świadomość ryzyka pozwala łatwo zabezpieczyć się przed nim i korzystać z Facebooka i jemu podobnych bez strachu czy poczucia zagrożenia.”


Jednym z głównych zagrożeń czyhających na użytkowników portali społecznościowych jest kradzież tożsamości. Złodzieje tożsamości zwykle tworzoną profil przy użyciu prawdziwego nazwiska ofiary, a następnie infiltrują ich prawdziwych przyjaciół. Utrzymują z nimi kontakty, a następnie grożą opublikowaniem żenujących zdjęć lub kompromitujących komentarzy. W zamian za oszczędzenie wirtualnej reputacji swoich ofiar szantażyści mogą nawet żądać okupu.


Z kolei niewystarczająca ochrona danych osobowych to zagrożenie, na które najczęściej narażamy się na własne życzenie. Wynika to z faktu, że standardowe ustawienia ochrony danych użytkownika zazwyczaj są w portalach społecznościowych mało rygorystyczne, a jeżeli nie dostosujemy ich do własnych potrzeb, pozwolimy, aby nasze informacje osobiste przesypywały się przez Sieć jak piasek przez palce. Pamiętajmy, że zbyt śmiałe zdjęcia, które udostępniamy wszystkim użytkownikom portalu społecznościowego, mogą być źródłem problemów, na przykład podczas rozmowy o pracę.

Do dalszych zagrożeń, na jakie młodzi Internauci mogą być narażeni podczas korzystania z portali społecznościowych należy phishing i szkodliwe oprogramowanie.


źródło: Kaspersky Lab

Darmowy skuteczny system

Ilość oprogramowania antywirusowego ciągle się zwiększa, każda kolejna generacja programów jest opisywana jako najskuteczniejsza. Dlatego by dobrze wybrać trzeba posiąść nieco  wiedzy o tym co sprawia, że dany program antywirusowy jest lepszy niż inne. 

Warto poczytać o programach i pakietach zabezpieczających. Większość użytkowników kojarzy takie nazwy jak, Panda, Avast, Kaspersky, jednak te narzędzia oferowane są jako czyste programy zabezpieczające antywirusowe. Można natomiast zapewnić komputerowi zdecydowanie większe bezpieczeństwo sięgając po całkowicie darmowy pakiet zabezpieczający, którego jakość pracy będzie bardzo wysoka.

Zbudowany na systemie 64 bitowym( do wyboru jest też wersja 32 bitowa), dzięki czemu przy odpowiednim sprzęcie i oprogramowaniu komputera typu Windows 7, działa bardzo szybko. Bazy wirusów są w takim pakiecie aktualizowane automatycznie kilka razy na dobę co znacząco podnosi bezpieczeństwo komputera. System Comodo, który jest opisywany działa skuteczniej niż większość znanych programów antywirusowych. Wykrywa bez problemu przeoczone przez nie wirusy i usuwa z dysku.

W skład pakietu wchodzą, antywirus zapora oraz defense. Co sprawia, że faktycznie ochrona komputera jest kompleksowa. 

niedziela, 16 stycznia 2011

Najlepszy antywirus

Najlepszy antywirus - skuteczny, nie drogi, mało obciążający system, ze skutecznym skanerem lub kilkoma skanerami, dodatkowymi zabezpieczeniami, często aktualizowany. Od razu możemy więc powiedzieć że najlepszy antywirus nie istnieje. Po prostu niesamowicie trudno stworzyć oprogramowanie które będzie najlepsze we wszystkich wcześniej wymienionych częściach programu antywirusowego. 

Istnieją programy bardzo skuteczne oraz bardzo oszczędne, jeżeli chodzi o wykorzystanie systemu. Ciężko więc wybrać program, który będzie najlepszy dla wszystkich użytkowników. Najlepszym przykładem jest darmowy program Avira. Polecany przez rzesze użytkowników, często tych bardziej zaawansowanych, trzeba przyznać że jako darmowy program antywirusowy ciągle jest w czołówce. Jest bardzo skuteczny, dość "lekki", ale również ma wady jak np. brak polskiego interfejsu czy też brak skanera przepływu poufnych danych.

Do najlżejszych programów należą produkty firm Symantec i BitDefender, do najskuteczniejszych F-Secure oraz Kaspersky, jednak nawet w tym nie ma całej prawdy. Każdy program może mieć bowiem problem z usunięciem/ochroną naszego komputera przed jakimś rodzajem zagrożenia.
Polecamy więc wszystkim dobre rozeznanie kilku programów, także tych płatnych i wybór tego który nam najbardziej odpowiada. Często na forach internetowych można znaleźć kłótnie użytkowników o to który program jest najlepszy. Nie powinniśmy się sugerować tego typu opiniami, gdyż nie są one zbyt obiektywne i nie opisują wystarczająco polecanego oprogramowania.

wtorek, 28 grudnia 2010

600 milionów prób infekcji, Stuxnet i kradzież danych - efekty trzymiesięcznej działalności cyberprzestepców

W trzecim kwartale 2010 roku produkty firmy Kaspersky Lab zablokowały ponad 600 milionów prób zainfekowania komputerów użytkowników szkodliwymi i niechcianymi programami. Stanowi to 10% wzrost w stosunku do drugiego kwartału. Spośród wszystkich zablokowanych obiektów 534 milionów stanowiło szkodliwe programy.


W drugiej połowie roku największe zainteresowanie mediów wzbudziła epidemia Stuxneta, która potwierdziła teorię, według której szkodliwe oprogramowanie bardzo szybko staje się coraz bardziej zaawansowane. Analiza wykazała, że celem tego robaka była zmiana sterowników programowalnych (PLC) osadzonych w inwerterach, które są wykorzystywane do kontrolowania prędkości obrotów silników elektrycznych. Takie sterowniki działają z bardzo szybkimi silnikami, posiadającymi ograniczone zastosowania przemysłowe. Stuxnet to najbardziej złożony szkodliwy program w arsenale cyberprzestępców. Jego epidemia zapoczątkowała erę ataków na cele przemysłowe. O unikatowości Stuxneta świadczy również to, że w celu infekowania komputerów użytkowników wykorzystuje jednocześnie aż cztery luki zero-day w systemie Windows oraz posiada komponent rootkit podpisany certyfikatami skradzionymi od Realtek Semiconductors oraz JMicron.


Certyfikaty oraz podpisy cyfrowe to jedne z filarów, na których opiera się cyberbezpieczeństwo. Podpis cyfrowy odgrywa ważną rolę w potwierdzeniu wiarygodności pliku, w którym został umieszczony. Jednak w 2010 roku odnotowano kilka przypadków legalnego uzyskania cyfrowych certyfikatów przez cyberprzestępców. W jednym z nich grupa cyberprzestępców otrzymała certyfikat dla „oprogramowania do zdalnej obsługi komputera bez graficznego interfejsu”, który w rzeczywistości był backdoorem, czyli programem pozwalającym na zdalne przejęcie kontroli nad zainfekowanym komputerem. Twórcy oprogramowania adware, riskware oraz fałszywych programów antywirusowych często wykorzystują skradzione certyfikaty w celu uniemożliwienia wykrycia swojego szkodliwego oprogramowania. Kradzież certyfikatów jest również jedną z głównych funkcji Zbota (znanego również jako Zeus), szeroko rozpowszechnionego trojana. „Sądząc po tym, co możemy obecnie zaobserwować, problem skradzionych certyfikatów może stać się jeszcze poważniejszy w 2011 roku” – powiedział Jurij Namiestnikow, ekspert z Kaspersky Lab i autor raportu „Ewolucja zagrożeń IT w trzecim kwartale 2010 roku”.


Wykorzystywanie błędów w popularnych programach, tak jak wcześniej, cieszyło się dużą popularnością wśród cyberprzestępców. W kwartalnym rankingu najczęściej wykorzystywanych luk pojawiły się cztery nowe pozycje: dwie z nich dotyczą produktów Adobe Flash Player, jedna programu Adobe Reader, jedna Microsoft Office. Ranking Top 10 zawierał ponadto trzy luki w zabezpieczeniach wykryte w 2009 roku i jedną zidentyfikowaną w 2008 roku. Statystyki te pokazują, że niektórzy użytkownicy zwlekają z aktualizacją oprogramowania nawet przez lata. Wszystkie luki znajdujące się w rankingu pozwalają cyberprzestępcom przejąć pełną kontrolę nad atakowanym systemem.


Według ekspertów z Kaspersky Lab, w najbliższej przyszłości znacznie zwiększy się liczba incydentów dotyczących szkodliwych programów posiadających certyfikaty. Jednak o wiele bardziej niepokojące jest to, że wzrośnie również liczba zaawansowanych szkodliwych programów, które potrafią działać na platformach 64-bitowych. Nie ma wątpliwości również co do tego, że cyberprzestępcy będą coraz szybciej wykorzystywać nowo wykryte luki w zabezpieczeniach.


Wybierając platformy do umieszczenia swojego szkodliwego oprogramowania, cyberprzestępcy preferują zhakowane legalne strony internetowe oraz odporne na ataki hakerów podejrzane strony hostingowe, które nie sprawdzają danych właściciela podczas procesu rejestracji ani nie zwracają uwagi na skargi użytkowników.


Zasoby internetowe zawierające szkodliwe oprogramowanie można znaleźć w niemal wszystkich państwach na całym świecie. Jednak aż 89% wykrytych platform wykorzystywanych do dystrybucji szkodliwego oprogramowania jest zlokalizowanych w 10 państwach.

10 państw z największą liczbą serwerów zawierających szkodliwy kod
  

„Wydarzenia, jakie miały miejsce w trzecim kwartale 2010 roku, pokazują, że znajdujemy się u progu nowej ery w ewolucji cyberprzestępczości” – mówi Jurij Namiestnikow. „Koncepcja masowej infekcji, takiej jak te wywoływane przez robaki Klez, Medoom, Sasser oraz Kido, ustąpi miejsca precyzyjnym atakom”.  

źródło: Kaspersky LAB 

niedziela, 23 maja 2010

Virtumonde nadal infekuje i drażni internautów

Według firmy ESET hybrydy koni trojańskich oraz keyloggerów, wykradające loginy i hasła dostępu do kont gier sieciowych typu World of Warcraft czy Second Life, były w ubiegłym miesiącu najczęściej infekującymi polskich internautów zagrożeniami. Wśród pozostałych zagrożeń kwietnia ESET wymienia popularny przed laty adware Virtumonde, sklasyfikowany poza pierwszą piątką.

W drugiej połowie 2008 roku adware Virtumonde zaraził komputery setek tysięcy internautów na całym świecie. W samej tylko Europie Centralnej Virtumonde był powodem co 10 infekcji. Z czasem liczba infekcji zmalała do marginalnej wartości, przez co zaczęto przypuszczać, że Virtumonde nie stanowi już realnego zagrożenia. Ostatnie dane z laboratorium antywirusowego firmy ESET zdają się jednak przeczyć tej tezie, wynika z nich bowiem, że Virtumonde nadal jest aktywny, również w Polsce.

Win32/Adware.Virtumonde, przed którym chronią programy firmy ESET, to aplikacja typu adware, a więc zagrożenie, które po przedostaniu się na dysk komputera użytkownika automatycznie nawiązuje połączenie ze zdalnym serwerem, za pośrednictwem którego pobiera olbrzymie ilości reklam i automatycznie wyświetla je na monitorze zainfekowanej maszyny w oknach typu pop-up. Usunięcie tego zagrożenia może okazać się skomplikowane.

W kwietniu, podobnie jak w ubiegłych miesiącach, najczęściej infekującym polskich internautów zagrożeniem pozostała rodzina PSW/OnLineGames, atakująca graczy sieciówek np. Second Life czy World of Warcraft (8,93% wszystkich wykrytych infekcji). Kolejne miejsca przypadły INF/Autorun - zagrożeniom infekującym za pośrednictwem plików autostartu (6,62% wszystkich wykrytych infekcji) oraz robakowi Conficker, wykorzystującemu załataną już lukę w systemach operacyjnych Windows (4,04 % wszystkich wykrytych infekcji). Ostatnie pozycje zajęły robak Win32/Agent (3,66% wszystkich wykrytych infekcji) potrafiący wykradać dane użytkownika oraz Win32/Pacex (2,28% wszystkich wykrytych infekcji), który służy koniom trojańskim do maskowania ich obecności na dysku twardym zainfekowanej maszyny.

Światowa lista zagrożeń powstaje dzięki ThreatSense.Net, innowacyjnej technologii zbierania próbek wirusów od ponad 140 milionów użytkowników na całym świecie. Gromadzone w ten sposób informacje poddawane są analizie statystycznej w laboratoriach ESET tworząc najbardziej kompleksowy wśród istniejących raportów o zagrożeniach obecnych w sieci. Każdego dnia dzięki ThreatSense.Net analizowane jest ponad 100 tysięcy próbek różnego rodzaju zagrożeń.


źródło: eset.pl

czwartek, 20 maja 2010

Przenośne robaki i spam

Najpopularniejszym typem niebezpiecznego kodu, który zagrażał w pierwszym kwartale bieżącego roku przenośnym bankom pamięci był kod korzystający z mechanizmu AutoRun. Eksperci informują, że dwa spośród pięciu najpopularniejszych robaków rozprzestrzeniały się infekując pecety za pomocą klipsów USB.
Taki sposób infekcji wybrali m.in. twórcy Confickera.
"Poprzednio był to rosnący w siłę trend, teraz jest jedną z głównych metod ataku" - mówią specjaliści.
Zauważono też geograficzne różnice dotyczące spamu. Na przykład w Chinach, Wietnamie i Korei Południowej najpopularniejszy był spam, w którym oferowano podrobione dyplomy. W Japonii, Hongkongu i Singapurze - spam o dostarczeniu wiadomości (Delivery Status Notification - DSN).
Natomiast w USA największą popularnością cieszył się DNS oraz spam, w którym oferowano zegarki czy biżuterię.

niedziela, 25 kwietnia 2010

Bezpieczeństwo korzystania z portali społecznościowych zależy od Twoich przyjaciół

Kaspersky Lab, producent rozwiązań do ochrony danych, informuje o opublikowaniu nowego artykułu "Zagrożenia związane z portalami społecznościowymi" autorstwa Georga Wicherskiego, analityka zagrożeń.
 
Autor skupia się na analizie szerokiego zakresu zagrożeń wymierzonych w branżę IT, począwszy od najmniej niebezpiecznych, takich jak zwykły spam, a skończywszy na zaawansowanych technicznie programach, które same instalują się na komputerach i infekują je podczas przeglądania stron internetowych (tzw. ataki drive-by).

Klikanie nieznanych odnośników lub używanie łatwych do zgadnięcia haseł do ochrony danych osobistych zagraża nie tylko nam, ale także naszym znajomym, głównie tym, z którymi kontaktujemy się poprzez portale społecznościowe. Po uzyskaniu dostępu do konta cyberprzestępca może podszyć się pod nas i wysłać zainfekowane wiadomości do naszych znajomych.

"Jeżeli chcesz zachować swoje cenne dane, pieniądze oraz znajomych w serwisach społecznościowych, powinieneś nie tylko przestrzegać podstawowych zasad bezpieczeństwa, ale także uświadomić swoich przyjaciół", mówi Georg Wicherski, analityk zagrożeń z Kaspersky Lab.


Pełna wersja artykułu jest dostępna w Encyklopedii Wirusów VirusList.pl prowadzonej przez Kaspersky Lab: http://www.viruslist.pl/analysis.html?newsid=598.


źródło: Kaspersky Lab

wtorek, 9 marca 2010

Kaspersky Internet Security 2010 triumfuje w PC Formacie


Kaspersky Lab Polska, producent rozwiązań do ochrony danych, informuje o odniesieniu zwycięstwa programu Kaspersky Internet Security 2010 w teście przeprowadzonym przez Redakcję popularnego magazynu PC Format. 


W numerze 4/2010 magazynu PC Format opublikowano wyniki testu pakietów bezpieczeństwa. Bartłomiej Mrożewski, redaktor PC Formatu, przeanalizował 10 programów typu Internet Security dostępnych na polskim rynku. Test został przeprowadzony pod kątem wykorzystania zasobów w trybie czuwania i podczas skanowania, stabilności działania, funkcjonalności a także skuteczności wykrywania szkodliwych programów (tutaj posłużono się wynikami analizy przeprowadzonej przez laboratorium AV Comparatives). Kaspersky Internet Security 2010 otrzymał wyróżnienie "Najlepsza Jakość" i pokonał m. in. takich konkurentów jak Norton Internet Security 2010, G Data Internet Security 2010 oraz ESET Smart Security 4.

W opisie programu Kaspersky Internet Security 2010 Bartłomiej Mrożewski napisał:

"Pakiet Kaspersky wygrywa przede wszystkim ogromną liczną dostępnych funkcji. W programie znajdziemy wszystko, co potrzeba, a także sporo funkcji dodatkowych. Świetnie są zabezpieczone przeglądarki. Nie dość, że wszystkie strony są filtrowane przez system wyławiający zagrożenia, to przeglądarka jest uruchamiana w trybie sandbox, co izoluje ją od systemu. Komunikacja innych programów z siecią jest kontrolowana przez system oceny wiarygodności programów (...)".
 
Na szczególną uwagę zasłużyły, zdaniem testującego, takie cechy programu Kaspersky Internet Security 2010 jak wysoka skuteczność, tryb piaskownicy, blokowanie reklam, dopracowany system kontroli rodzicielskiej oraz rozbudowany monitor sieci.

źródło: kaspersky.pl

poniedziałek, 7 grudnia 2009

Ochrona antywirusowa - jak obronić swój komputer przed wirusam

Wirusy komputerowe
Dzisiaj, czyli 7 grudnia chciałbym Państwu zaprezentować jeden z artykułów na który natknąłem się w sieci, i którego autor wyraża zgodę na przedruk, a więc na to abym mógł go udostępnić na moim blogu. Przedstawia on 3 bardzo znane i popularne w Polsce programy antywirusowe pokrótce je opisując. Zapraszam do lektury szczególnie mało doświadczonych w tym temacie i nowych użytkowników komputerów, zapewne ta wiedza przyda się osobą zainteresowanym kupnem jednego z płatnych rozwiązań.

Nie ulega wątpliwości, że ochrona antywirusowa jest koniecznością dla każdego użytkownika sieci. Ryzyko jest realne – komputer, który nie posiada takiej ochrony jest stale narażony na atak.

Spustoszenia jakich może dokonać wirus zależą od jego typu, bez ochrony bardzo szybko będziesz
musiał radzić sobie z którymś z wymienionych poniżej problemów (lub ze wszystkimi naraz w najgorszym przypadku):
- pliki na Twoim komputerze zostaną zmienione lub skasowane,
- adresy mailowe w Twojej książce adresowej zostaną skradzione i użyte do rozsyłania wirusów,
- inne programy ochronne zainstalowane na Twoim komputerze przestaną działać,
- sieć znacznie zwolni lub przestanie działać,
- jeśli będziesz miał wyjątkowego pecha, wirus skasuje istotne dla działania komputera pliki wymuszając reinstalację systemu.

Te przykłady powinny przekonać każdego, że zainstalowanie ochrony antywirusowej jest koniecznością. To kieruje nas w stronę kolejnego tematu – programy gwarantujące ochronę antywirusową nie są sobie równe. Niektóre z nich zapewniają ponad 90% ochronę, o innych jednak wogóle nie warto wspominać.

Najpopularniejsze programy antywirusowe

Najpopularniejszymi programami chroniącymi komputer przed wirusami są: Kaspersky, Norton Anti-Virus i McAfee (można jeszcze wspomnieć o Panda AntiVirus). Aby zapewnić sobie ochronę przed wirusami powinieneś zdecydować się na zainstalowanie któregoś z nich. Nie różnią się od siebie bardzo, więc wybór należy do Ciebie.

(1) Kaspersky Anti-Virus
Kaspersky oferuje ochronę antywirusową na wysokim poziomie. W teorii powinien wyśledzić i usunąć każdego napotkanego wirusa. Chociaż skonfigurowanie go jest dosyć trudne (dlatego polecam go doświadczonym użytkownikom), ustawienia domyślne programu działają na tyle dobrze, że i tak warto go wypróbować. Poważną zaletą są bardzo częste aktualizacje - co godzinę.

(2) Symantec Norton Anti-Virus
Jest chyba najpopularniejszym programem antywirusowym. Jest równie dobry co Kaspersky, ale stosunkowo długi czas pomiędzy uaktualnieniami (raz dziennie) oznacza, że może dojść do infekcji jakimś nowym wirusem, zanim Symantec się nim zajmie.

(3) McAfee VirusScan
McAfee VirusScan jest kolejnym użytecznym programem antywirusowym, może nawet jeszcze lepszym niż Norton Anti-Virus, ponieważ czas między uaktualnieniami jest znacznie krótszy. Największy problem z McAfee polega na tym, że samo uaktualnienie zajmuje sporo czasu – z pewnością więcej, niż w przypadku innych programów.

Kilka rad dotyczących ochrony antywirusowej

Bez względu na to, jaki program wybierzesz upewnij się, że będzie włączony przez cały czas. Nie wyłączaj go, nawet jeśli zauważysz, że komputer zwolnił.

Pamiętaj o uaktualnianiu oprogramowania antywirusowego – większość z nich robi to automatycznie, ale dobrze to sprawdzić od czasu do czasu. Czasami firewall nie pozwala na uaktualnienie programu antywirusowego, i jeśli wyłączyłeś powiadomienia firewalla – możesz się o tym w ogóle nie dowiedzieć.






Autor: Andrzej Libiszewski Artykuł pochodzi z serwisu artykuly.com.pl - żródła darmowych artykułów do przedruku.