Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bezpieczny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bezpieczny. Pokaż wszystkie posty

sobota, 5 lutego 2011

Antywirus dla komputera

Pracując z komputerem powinno się dbać o zabezpieczenie przed atakiem oprogramowania antywirusowego, najlepiej przez zainstalowanie odpowiedniego antywirusa. Takiego, który faktycznie będzie wykrywał wirusy unieszkodliwiał wszelkie oprogramowanie szpiegujące, trojany i inne zagrożenia.

Najlepiej zdecydować się na taki program, który jest połączony z zaporą i zapewnia skuteczną ochronę również w czasie rzeczywistym. Dobre współczesne programy korzystają z tak zwanej technologii chmury, która pozwala na wykrycie zainfekowanych plików nawet wówczas kiedy użytkownik nie posiada zaktualizowanej bazy. Im lepszy program tym więcej oferuje dodatkowych zabezpieczeń, takich które pozwalają na identyfikować nieznane zagrożenia.

Tego typu dodatkowe zabezpieczenia to przykładowo skaner behawioralny, będący elementem składowym jednego z najlepszych darmowych systemów antywirusowych ( Comodo Antivirus ) Innym doskonałym rozwiązaniem jest Sandbox, czyli aplikacja typu piaskownica, która powoduje że podejrzane oprogramowanie jest uruchamiane w wirtualnym odciętym od samego systemu środowisku. Dodatkową zaletą takiego systemu jak wspomniany jest przyjazny użytkownikom interfejs dzięki czemu nawet początkujący nie będą mieli problemu z jego obsługą.

środa, 26 stycznia 2011

Kaspersky Internet Security 2011 wygrywa w teście Komputer Świata

Kaspersky Lab Polska informuje o zwycięstwie programu Kaspersky Internet Security 2011 w teście popularnego magazynu Komputer Świat. Wyniki testu przeprowadzonego we współpracy z uznanym laboratorium AV-Test zostały opublikowane w numerze 3/2011 magazynu. Kaspersky Internet Security 2011 pokonał konkurencję i został uhonorowany prestiżowym wyróżnieniem „Zwycięzca: Jakość”.


Dziennikarze z Komputer Świata we współpracy z ekspertami z laboratorium AV-Test poddali szczegółowym testom dziesięć popularnych pakietów Internet Security. Test trwał nieprzerwanie przez 8 tygodni (a niektóre pomiary było prowadzone przez cały rok), na kilkudziesięciu komputerach. Aby test odzwierciedlał rosnące wymagania wobec pakietów bezpieczeństwa, Komputer Świat przygotował nowe, zaostrzone procedury testowania. „Teraz, aby program został zaufanie użytkowników, musi działać znacznie skuteczniej niż kiedyś”.
Kaspersky Internet Security 2011 doskonale poradził sobie ze wszystkimi aspektami testu i został niekwestionowanym zwycięzcą.


Podsumowując rozwiązanie Kaspersky Internet Security 2011, redaktorzy z Komputer Świata napisali: „Wirusy stają się niebezpieczne dopiero, kiedy użytkownik podwójnym kliknięciem wybudzi je z głębokiego snu. A tutaj osiągnięcia zwycięzcy testu są imponujące: program bez wyjątku eliminuje wszystkie aktywne szkodliwe programy – takiego wyniku nie osiągnął żaden konkurent. Skuteczne zwalczanie szkodników, prosta obsługa i pożyteczne funkcje dodatkowe dały pakietowi Kaspersky pewne zwycięstwo w teście”.

poniedziałek, 24 stycznia 2011

Jak dobrze zainstalować program antywirusowy

Jeżeli często korzystamy z Internetu wchodząc na różnego rodzaju witryny, które mogą zawierać oprogramowanie niebezpieczne powinniśmy dobrze chronić nasz komputer przed potencjalnym atakiem. Instalując na nim dobry program antywirusowy, który zapewni najpełniejszą ochronę.

By program spełnił swoje zadanie i działał jak najskuteczniej powinniśmy postępować według określonych wskazówek. Przede wszystkim uporządkować własny komputer, zanim ściągniemy nowy program. Czyli usunąć wszystkie te programy, z których nie korzystamy, podobnie pliki i foldery szczególnie te, co do których nie mamy pewności skąd zostały ściągnięte.

Kolejnym krokiem jest usunięcie starego programu antywirusowego. Pamiętajmy, że dopóki jest on zainstalowany, nie dalibyśmy rady zainstalować równolegle nowego, a jeżeli by nam się to udało, mogli byśmy mieć problem z ich działaniem, lub też działaniem całego komputera.  Dalej oczyszczamy cały dysk ze śmieci, plików tymczasowych oraz podobnych używając darmowego programu jak CCleaner,  albo podobnego. W tym momencie komputer jest przygotowany do instalacji nowego programu antywirusowego, który najlepiej ściągnąć prosto ze strony producenta. Po instalacji powinniśmy za pomocą programu przeskanować cały komputer i usunąć wszystkie wykryte uszkodzone albo zainfekowane pliki. Ostatni krok to zrestartowanie komputera i powrót do pracy. 

Często wybieramy rozwiązania darmowe, dlatego też nie powinniśmy ich ściągać z nie pewnych źródeł. Osobiście polecam dział download: darmowe antywirusy. Strona ta zawiera najnowsze i tylko darmowe wersje programów antywirusowych w tym przede wszystkim w języku polskim. 

Więcej wskazówek na temat bezpiecznego korzystania z Internetu można znaleźć w portalu Bezpieczny Internet. Strona ta w całości jest poświęcona bezpieczeństwu w sieci i gwarantuje rzetelność zawartych informacji. 

niedziela, 16 stycznia 2011

Najlepszy antywirus

Najlepszy antywirus - skuteczny, nie drogi, mało obciążający system, ze skutecznym skanerem lub kilkoma skanerami, dodatkowymi zabezpieczeniami, często aktualizowany. Od razu możemy więc powiedzieć że najlepszy antywirus nie istnieje. Po prostu niesamowicie trudno stworzyć oprogramowanie które będzie najlepsze we wszystkich wcześniej wymienionych częściach programu antywirusowego. 

Istnieją programy bardzo skuteczne oraz bardzo oszczędne, jeżeli chodzi o wykorzystanie systemu. Ciężko więc wybrać program, który będzie najlepszy dla wszystkich użytkowników. Najlepszym przykładem jest darmowy program Avira. Polecany przez rzesze użytkowników, często tych bardziej zaawansowanych, trzeba przyznać że jako darmowy program antywirusowy ciągle jest w czołówce. Jest bardzo skuteczny, dość "lekki", ale również ma wady jak np. brak polskiego interfejsu czy też brak skanera przepływu poufnych danych.

Do najlżejszych programów należą produkty firm Symantec i BitDefender, do najskuteczniejszych F-Secure oraz Kaspersky, jednak nawet w tym nie ma całej prawdy. Każdy program może mieć bowiem problem z usunięciem/ochroną naszego komputera przed jakimś rodzajem zagrożenia.
Polecamy więc wszystkim dobre rozeznanie kilku programów, także tych płatnych i wybór tego który nam najbardziej odpowiada. Często na forach internetowych można znaleźć kłótnie użytkowników o to który program jest najlepszy. Nie powinniśmy się sugerować tego typu opiniami, gdyż nie są one zbyt obiektywne i nie opisują wystarczająco polecanego oprogramowania.

niedziela, 23 maja 2010

Virtumonde nadal infekuje i drażni internautów

Według firmy ESET hybrydy koni trojańskich oraz keyloggerów, wykradające loginy i hasła dostępu do kont gier sieciowych typu World of Warcraft czy Second Life, były w ubiegłym miesiącu najczęściej infekującymi polskich internautów zagrożeniami. Wśród pozostałych zagrożeń kwietnia ESET wymienia popularny przed laty adware Virtumonde, sklasyfikowany poza pierwszą piątką.

W drugiej połowie 2008 roku adware Virtumonde zaraził komputery setek tysięcy internautów na całym świecie. W samej tylko Europie Centralnej Virtumonde był powodem co 10 infekcji. Z czasem liczba infekcji zmalała do marginalnej wartości, przez co zaczęto przypuszczać, że Virtumonde nie stanowi już realnego zagrożenia. Ostatnie dane z laboratorium antywirusowego firmy ESET zdają się jednak przeczyć tej tezie, wynika z nich bowiem, że Virtumonde nadal jest aktywny, również w Polsce.

Win32/Adware.Virtumonde, przed którym chronią programy firmy ESET, to aplikacja typu adware, a więc zagrożenie, które po przedostaniu się na dysk komputera użytkownika automatycznie nawiązuje połączenie ze zdalnym serwerem, za pośrednictwem którego pobiera olbrzymie ilości reklam i automatycznie wyświetla je na monitorze zainfekowanej maszyny w oknach typu pop-up. Usunięcie tego zagrożenia może okazać się skomplikowane.

W kwietniu, podobnie jak w ubiegłych miesiącach, najczęściej infekującym polskich internautów zagrożeniem pozostała rodzina PSW/OnLineGames, atakująca graczy sieciówek np. Second Life czy World of Warcraft (8,93% wszystkich wykrytych infekcji). Kolejne miejsca przypadły INF/Autorun - zagrożeniom infekującym za pośrednictwem plików autostartu (6,62% wszystkich wykrytych infekcji) oraz robakowi Conficker, wykorzystującemu załataną już lukę w systemach operacyjnych Windows (4,04 % wszystkich wykrytych infekcji). Ostatnie pozycje zajęły robak Win32/Agent (3,66% wszystkich wykrytych infekcji) potrafiący wykradać dane użytkownika oraz Win32/Pacex (2,28% wszystkich wykrytych infekcji), który służy koniom trojańskim do maskowania ich obecności na dysku twardym zainfekowanej maszyny.

Światowa lista zagrożeń powstaje dzięki ThreatSense.Net, innowacyjnej technologii zbierania próbek wirusów od ponad 140 milionów użytkowników na całym świecie. Gromadzone w ten sposób informacje poddawane są analizie statystycznej w laboratoriach ESET tworząc najbardziej kompleksowy wśród istniejących raportów o zagrożeniach obecnych w sieci. Każdego dnia dzięki ThreatSense.Net analizowane jest ponad 100 tysięcy próbek różnego rodzaju zagrożeń.


źródło: eset.pl

niedziela, 25 kwietnia 2010

Bezpieczeństwo korzystania z portali społecznościowych zależy od Twoich przyjaciół

Kaspersky Lab, producent rozwiązań do ochrony danych, informuje o opublikowaniu nowego artykułu "Zagrożenia związane z portalami społecznościowymi" autorstwa Georga Wicherskiego, analityka zagrożeń.
 
Autor skupia się na analizie szerokiego zakresu zagrożeń wymierzonych w branżę IT, począwszy od najmniej niebezpiecznych, takich jak zwykły spam, a skończywszy na zaawansowanych technicznie programach, które same instalują się na komputerach i infekują je podczas przeglądania stron internetowych (tzw. ataki drive-by).

Klikanie nieznanych odnośników lub używanie łatwych do zgadnięcia haseł do ochrony danych osobistych zagraża nie tylko nam, ale także naszym znajomym, głównie tym, z którymi kontaktujemy się poprzez portale społecznościowe. Po uzyskaniu dostępu do konta cyberprzestępca może podszyć się pod nas i wysłać zainfekowane wiadomości do naszych znajomych.

"Jeżeli chcesz zachować swoje cenne dane, pieniądze oraz znajomych w serwisach społecznościowych, powinieneś nie tylko przestrzegać podstawowych zasad bezpieczeństwa, ale także uświadomić swoich przyjaciół", mówi Georg Wicherski, analityk zagrożeń z Kaspersky Lab.


Pełna wersja artykułu jest dostępna w Encyklopedii Wirusów VirusList.pl prowadzonej przez Kaspersky Lab: http://www.viruslist.pl/analysis.html?newsid=598.


źródło: Kaspersky Lab

środa, 24 marca 2010

Nowa wersja Aviry z nowym interfejsem

Można już pobrać najnowszą wersję darmowego antywirusa Avira AntiVir Personal 10.0.0.561. Programiści wprowadzili szereg zmian, które mają poprawić działanie aplikacji i jeszcze lepiej zabezpieczyć użytkowników przed wirusami i złośliwym oprogramowaniem.

Avira AntiVir Personal to bezpłatny, lekki program chroniący komputer przed wirusami. Aplikacja umożliwia nie tylko ochronę, ale również usuwanie złośliwego oprogramowania, robaków, koni trojańskich, rootkitów itp. Co więcej, zabezpiecza użytkownika przed takimi zagrożeniami jak phishing. W wersji darmowej nie możemy niestety skorzystać ze skanowania poczty e-mail - za rozszerzenie możliwości programu trzeba zapłacić. Program bardzo dobrze wypada w testach narzędzi antywirusowych AV Comparatives.

W najnowszej wersji Aviry wprowadzono niewielkie zmiany dotyczące interfejsu użytkownika. Poprawiono wygląd ikon, pojawił się pasek nawigacji w wersji 3D, a także nowe tło. Oprócz tego wprowadzono zmiany w kwarantannie (teraz można jednocześnie dodawać wiele danych), dodano wykrywanie rootkitów dla systemu w wersji 64-bitowej, rozszerzono również możliwość konfiguracji programu. Program instaluje się znacznie szybciej niż w poprzednich wersjach.

środa, 10 marca 2010

Specjaliści przestrzegają przed wirusami

 
Adobe Acrobat Reader jest obecnie najbardziej wystawionym na ataki programem. W rankingu F-Secure wyprzedził nawet Microsoft Word, który dotychczas był najchętniej wybieranym przez cyberprzestępców celem. Specjaliści ostrzegają też przed nowym złośliwym oprogramowaniem, które podszywa się pod... antywirusy.

Według F-Secure 48,87% ataków dokonanych za pośrednictwem dokumentów związanych było w zeszłym roku z Adobe Readerem. Czyni go to najbardziej wystawionym na ataki programem. Tuż za nim znajduje się edytor tekstu Microsoftu - 39,22%, a dalej kolejne programy z pakietu Office (Excel - 7,39% i PowerPoint - 4,52%). Jeszcze dwa lata temu Adobe Acrobat Reader był na drugiej pozycji najchętniej wybieranych przez cyberprzestępców celów. Królował Word. Obecnie ta sytuacja uległa zmianie, czego powodem jest wprowadzenie poprawek przez Microsoft w swoim pakiecie biurowym. Natomiast narzędzie do przeglądania plików PDF nadal jest jednym z najprostszych sposobów na dostanie się do komputera użytkownika.

Z kolei McAfee przestrzega przed fałszywymi antywirusami. Za ich przyczyną zainfekowanych zostało już ponad 69 tys. komputerów w samych tylko Stanach Zjednoczonych. W ciągu ostatniego roku zagrożenie wirusami za ich sprawą wzrosło o ok. 400%. Najnowsza metoda polega na przesyłaniu e-mail ostrzegających przed niebezpiecznym oprogramowaniem i informujących, że komputer może być zagrożony przez wirusy. Użytkownikowi oferowany jest darmowy antywirus, który ma uchronić go przed utratą danych. W rzeczywistości kryje się za nim niebezpieczne oprogramowanie.

Fałszywe antywirusy rozpowszechniane są również za pomocą witryn internetowych. Najwięcej niebezpiecznych stron WWW zarejestrowanych jest w Stanach Zjednoczonych. Zdaniem firmy AVG Technologies aż 44%. Na drugim i trzecim miejscu znajdują się Chiny i Niemcy. Za pomocą fałszywych programów antywirusowych dokonywane są również kradzieże kart kredytowych. Na blogu McAfee można zapoznać się z pełną informacją na temat najnowszego złośliwego oprogramowania.

wtorek, 9 marca 2010

Kaspersky Internet Security 2010 triumfuje w PC Formacie


Kaspersky Lab Polska, producent rozwiązań do ochrony danych, informuje o odniesieniu zwycięstwa programu Kaspersky Internet Security 2010 w teście przeprowadzonym przez Redakcję popularnego magazynu PC Format. 


W numerze 4/2010 magazynu PC Format opublikowano wyniki testu pakietów bezpieczeństwa. Bartłomiej Mrożewski, redaktor PC Formatu, przeanalizował 10 programów typu Internet Security dostępnych na polskim rynku. Test został przeprowadzony pod kątem wykorzystania zasobów w trybie czuwania i podczas skanowania, stabilności działania, funkcjonalności a także skuteczności wykrywania szkodliwych programów (tutaj posłużono się wynikami analizy przeprowadzonej przez laboratorium AV Comparatives). Kaspersky Internet Security 2010 otrzymał wyróżnienie "Najlepsza Jakość" i pokonał m. in. takich konkurentów jak Norton Internet Security 2010, G Data Internet Security 2010 oraz ESET Smart Security 4.

W opisie programu Kaspersky Internet Security 2010 Bartłomiej Mrożewski napisał:

"Pakiet Kaspersky wygrywa przede wszystkim ogromną liczną dostępnych funkcji. W programie znajdziemy wszystko, co potrzeba, a także sporo funkcji dodatkowych. Świetnie są zabezpieczone przeglądarki. Nie dość, że wszystkie strony są filtrowane przez system wyławiający zagrożenia, to przeglądarka jest uruchamiana w trybie sandbox, co izoluje ją od systemu. Komunikacja innych programów z siecią jest kontrolowana przez system oceny wiarygodności programów (...)".
 
Na szczególną uwagę zasłużyły, zdaniem testującego, takie cechy programu Kaspersky Internet Security 2010 jak wysoka skuteczność, tryb piaskownicy, blokowanie reklam, dopracowany system kontroli rodzicielskiej oraz rozbudowany monitor sieci.

źródło: kaspersky.pl

poniedziałek, 25 stycznia 2010

Freewareowe oszustwo





Oszuści sprzedają darmowe oprogramowanie


Eksperci G Data ostrzegają przed działaniami oszustów, którzy wyłudzają pieniądze od nieświadomych zagrożenia użytkowników. Naciągacze na stronie www.security-essentials.info umieścili ofertę zakupu, freewareowego oprogramowania antywirusowgo. Witryna odzwierciedlając strony firmy Microsoft nie wzbudza podejrzeń użytkowników. Formularz rejestracji prowadzi do zakupu abonamentu, a tym samym wyłudzenia pieniędzy. G Data ofiarom fałszerstwa doradza nie dokonywać płatności i w celu zapobieżenia dalszych nadużyć zablokowanie karty kredytowej.

Ne głównej stronie www.security-essentials.info wraz z innymi popularnym darmowym oprogramowaniem prowadzona jest dystrybucja oprogramowania MSE. Klikając na przycisk „pobierz” użytkownik zostaje przeniesiony do formularza logowania na freedowloadzone.com gdzie wymagane jest podanie danych osobowych oraz numeru karty kredytowej. Podanie danych przez Klienta zobowiązuje go do zapłaty 19,50   za 1 rok, a przy 3 letniej subskrypcji 35,94 euro. Formularz strony zawiera również dodatkowe usługi, które generują jeszcze większy koszt rzędu 81.58 €. Dla zatuszowania oszustwa w zakładce FAQ w kilku punktach opisano przyczyny kosztów, które m. in. uwzględniają rzekomą obsługę Klienta w czasie trwania licencji. Wątpliwym jednak wydaje się fakt, aby goście strony internetowej korzystali z tej zakładki i czytali najczęściej zadawane pytania.

Screenshot: ostatnia strona zapłaty ze wskazaniem łącznej kwoty







Łukasz Nowatkowski dyrektor techniczny G Data Software:
„Licencjonowanie darmowych programów w sieci nie jest nowym zjawiskiem. Ostatni atak dzięki autentycznie działającym adresom stron internetowych jest szczególnie perfidny. Nieuważni użytkownicy mogą szybko znaleźć się w trudnej sytuacji. Proceder handlu wolnym od opłat oprogramowaniem poparty jest brakiem wiedzy wśród użytkowników internetu. Opłaty pobierane za bezpłatne oprogramowanie zawsze powinny budzić niepokój internautów. W przypadku kiedy jest to możliwe oprogramowanie powinno być ściągane bezpośrednio ze strony producenta lub zaufanych witryn czasopism PC.”

Powyższa strona internetowa nie jest jedyną stroną, która w ten sposób oszukuje użytkowników. Podobne sztuczki świadczone są dla innych freewareowych produktów. Proceder ten dotyczy: OpenOffice, firefox, iTunes, programów graficznych (Gimp, Quicktime), Klientów peer-to-peer (LimeWire, eDonkey), Torrentów (BItTorrenty), a teraz po prostu freewareowych programów antywirusowych.

Wyniki wyszukiwania w Google dla innych stron proponujących tego typu oszustwa






Jeśli użytkownik wpadnie w pułapkę przede wszystkim należy zachować spokój i nie wykonywać przelewu pieniędzy na konta oszustów. Ofiary sprzedaży fałszywych licencji nie są zagrożeni działaniami windykacyjnymi. Ponad to, jeżeli podczas rejestracji na tej lub innej stronie użytkownik podał nr karty kredytowej, należy skontaktować się z bankiem w celu jej blokady. Tylko w ten sposób ofiary oszustwa mogą zabezpieczyć się przed konsekwencjami i poniesieniem ewentualnych szkód finansowych.

Darmowe oprogramowanie antywirusowe można pobrać ze strony: darmowe antywirusy .





Dalsze informacje na temat pułapek fałszywych licencji można znaleźć na niemieckich stronach internetowych np.: http://www.wzbv.de


Źródło: G Data Software – www.gdata.pl

czwartek, 10 grudnia 2009

12 internetowych zagrożeń na święta


Do świąt jeszcze daleko, ale cyberprzestępcy nie próżnują - niedługo internauci staną się celem ataków.

David Marcus, ekspert do spraw bezpieczeństwa firmy McAfee, w rozmowie z serwisem CNET wymienił 12 największych zagrożeń, jakie czyhają na internautów podczas świąt. Warto się z nimi zapoznać. - Źli ludzie wiedzą, że internauci podczas świąt częściej wydają pieniądze w sieci - twierdzi Marcus. Bez wątpienia wykorzystają oni ten fakt.

12 internetowych zagrożeń na święta:

1. Oszustwa dobroczynne, czyli fałszywe organizacje charytatywne i temu podobne. Cyberprzestępcy wykorzystują dobroć i ufność korzystających z sieci.
2. Fałszywe faktury, rzekomo wysłane przez firmy kurierskie. Dowiadujemy się z nich, że wysłana przez nas paczka (albo przesyłka wysłana do nas) nie mogła dotrzeć, dlatego potrzebne są nasze dodatkowe dane.
3. Zaproszenia od nieistniejących profili, które dostajemy na nasze skrzynki pocztowe. Na maila możemy otrzymać link z prośbą o przyjęcie do grona znajomych. W rzeczywistości jednak jest to osobny mail wysłany do nas przez cyberprzestępców. Po wejściu do samego serwisu społecznościowego okazuje się, że nie mamy jakichkolwiek informacji.
4. Kartki świąteczne to łatwy sposób na oszukanie internautów. Myślimy, że otrzymaliśmy życzenia świąteczne, a tymczasem pod ładnie prezentującą się kartką znajdziemy jedynie link do szkodliwego oprogramowania.
5. Podrabiana biżuteria i inne dobra, czyli oferty kupna po naprawdę niskich cenach (za niskich) zazwyczaj drogich produktów.
6. Włamania do sieci, szczególnie do sieci bezprzewodowych, a także włamania do samych sklepów. Warto mieć pewność, że korzystamy z zabezpieczonej sieci Wi-Fi, a sklep, w którym kupujemy prezenty, nie padł ofiarą hakerów. Najprostszym sposobem na to, by to sprawdzić, jest kontrola początku adresu internetowego - powinien tam widnieć adres "https".
7. Niebezpieczne kolędy - jakkolwiek dziwnie to brzmi, na czas świąt tworzone są fałszywe strony internetowe z kolędami oraz inną tematyką świąteczną. Po wejściu na taką stronę na naszym komputerze mogą zainstalować się szkodliwe programy.
8. Szybka praca przed świętami - przestępcy wykorzystują chęć zarobienia pieniędzy na świąteczne wydatki, tworząc fałszywe strony, lewe oferty oraz inne sposoby na wyciągnięcie danych poszukujących pracy.
9. Fałszywe aukcje internetowe - to kolejne sposoby wyciągnięcia pieniędzy podczas świątecznej gorączki.
10. Kradzież haseł oraz danych - standardowe zagrania cyberprzestępców, tym łatwiejsze do przeprowadzenia w trakcie świątecznej zawieruchy.
11. Phising świąteczny, czyli linki do fałszywych stron bankowych. Kolejne standardowe zagranie wpasowane w okres świąteczny.
12. Porywanie plików w zamian za okup.
Jak zapobiec opisanym zagrożeniom? Oprócz stosownego oprogramowania, zabezpieczającego nasz komputer, jak zawsze, trzeba zachować szczególną ostrożność. Brzmi banalnie, ale w pełni wystarcza.

Autor: INTERIA.PL